Artykuł sponsorowany
Dlaczego kolano zużywa się szybciej niż inne stawy przy codziennym obciążeniu

Codzienne czynności, począwszy od wchodzenia po schodach, poprzez wstawanie z niskiego krzesła, aż po kucanie, generują w narządzie ruchu powtarzalne obciążenia mechaniczne. Wraz z upływem czasu te z pozoru drobne napięcia kumulują się w strukturach stawowych. Każdy ludzki krok wymaga od chrząstek przenoszenia sił wielokrotnie wyższych niż rzeczywista masa ciała. Już podczas standardowego chodu po płaskim terenie kolano absorbuje siły osiowe sięgające od dwóch do trzech razy masy ciała człowieka. Faza kontaktu pięty z podłożem wymusza błyskawiczną amortyzację, natomiast skręt stopy w trakcie przenoszenia ciężaru generuje dodatkowe siły rotacyjne oddziałujące bezpośrednio na powierzchnie stawowe. W efekcie naturalna warstwa chrząstki oraz zlokalizowana pod nią kość podchrzęstna są narażone na nieustanne mikrourazy. Zdrowy organizm z powodzeniem radzi sobie z procesami naprawczymi na bieżąco, o ile codzienne obciążenia nie przekraczają fizjologicznej tolerancji tkanek.
Dlaczego schody i przysiady tak mocno obciążają stawy?
Pokonywanie stopni wymaga specyficznego ułożenia całej kończyny dolnej i aktywacji dużych partii mięśniowych. Wchodzenie po schodach zwiększa kąt zgięcia kolana o niemal 50 procent w porównaniu z chodzeniem po prostym chodniku. Taka zmiana geometrii pracy sprawia, że siły reakcji wewnątrz stawu drastycznie rosną, osiągając wartość od czterech do sześciu razy większą niż masa ciała. Zejście po schodach bywa dla struktur stawowych jeszcze bardziej wymagające ze względu na pracę ekscentryczną mięśni. Z kolei głębokie przysiady powodują całkowitą zmianę wektora rozkładu nacisku na kłykcie kości piszczelowej oraz udowej. Zwiększona kompresja w obrębie stawu rzepkowo-udowego utrudnia naturalne ślizganie się powierzchni stawowych. Przedłużające się siedzenie w jednej pozycji również nie pozostaje obojętne. Brak aktywności ruchowej znacznie ogranicza fizjologiczną cyrkulację mazi stawowej wewnątrz torebki, co bezpośrednio wywołuje charakterystyczne uczucie sztywności po dłuższym okresie bezruchu.
Co przyspiesza zużycie chrząstki stawowej w kolanie?
Prawidłowa biomechanika kończyny dolnej w ogromnym stopniu zależy od sprawności okolicznego aparatu mięśniowego. Mięsień czworogłowy uda, mięśnie zginające i prostujące biodro oraz głębokie stabilizatory stopy wspólnie odpowiadają za utrzymanie właściwej osi kończyny podczas kontaktu z twardym podłożem. Badania pokazują jednoznacznie, że osłabienie mięśnia czworogłowego silnie redukuje amortyzację wstrząsów, przenosząc całą energię uderzenia prosto na wrażliwą chrząstkę. Taki dysbalans napięciowy powoduje nieprawidłowy tor ruchu rzepki i przeniesienie głównego ciężaru na przyśrodkowy przedział stawu kolanowego. Obok osłabienia mięśni kluczową rolę w degradacji stawu odgrywa nadmierna masa ciała. Zgromadzone dane medyczne wskazują, że otyłość zwiększa ryzyko rozwoju patologicznych zmian zwyrodnieniowych od niemal trzech do ponad czterech razy. Każdy nadprogramowy kilogram to zwielokrotniona presja w poszczególnych fazach kroku. Ryzyko to potęgują ponadto dawne urazy sportowe, przewlekły brak ruchu oraz specyficzne obciążenia zawodowe zaburzające pierwotną mechanikę stawu.
Kiedy przeciążenie zmienia się w proces chorobowy?
Długotrwale utrzymujące się siły kompresyjne i ścinające prowadzą do stopniowego uszkodzenia gładkiej struktury chrząstki. Powszechne przeciążenie przestaje być wyłącznie objawem chwilowego zmęczenia tkanek, gdy ból zaczyna towarzyszyć podstawowym czynnościom i nie znika mimo długiego wypoczynku nocnego. Poranna sztywność, wyczuwalne tarcie w stawie oraz powracający obrzęk to czytelne sygnały ostrzegawcze. Wystąpienie takich symptomów oznacza bardzo często, że w narządzie ruchu rozwinęła się już artroza kolana, która naturalnie postępuje wraz z upływem czasu. Podstawą dalszego postępowania medycznego jest w takim przypadku szczegółowa diagnostyka obrazowa i funkcjonalna.
Lekarz ortopeda opiera ocenę kliniczną na dokładnym wywiadzie, badaniu wydolności więzadeł oraz zdjęciach rentgenowskich wykonywanych pod obciążeniem, czyli w naturalnej pozycji stojącej. Obraz z prześwietlenia ukazuje faktyczną szerokość szpary stawowej, powstawanie ewentualnych osteofitów i ogólne ustawienie kości udowej wzgl ędem piszczelowej. Zielonogórska klinika Bio Ortopeda zajmuje się pełną diagnostyką ortopedyczną oraz kwalifikacją pacjentów do małoinwazyjnego leczenia zachowawczego. Stosowane w jej gabinetach terapie biologiczne, w tym certyfikowana metoda Orthokine oraz precyzyjne iniekcje regeneracyjne PRP, są dobierane ściśle na podstawie obserwowanego stopnia zużycia tkanek. Kolano dorosłego człowieka nie degeneruje się wyłącznie z powodu upływającego wieku. Jest to złożony mechanizm silnie uzależniony od sumujących się przeciążeń biomechanicznych, dawnych kontuzji i sukcesywnie pogarszającej się stabilizacji mięśniowej.



